Boża zazdrość

Fot Sxc Hu Tvvoodoo

W Biblii można znaleźć pewien katalog łatwo dostępnych produktów. Prezentuje go List do Galatów 5,19- 21:

„Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie, uprawianie bałwochwalstwa, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne. Co do nich zapowiadam wam, jak to już zapowiedziałem: ci, którzy się takich rzeczy dopuszczają, królestwa Bożego nie odziedziczą.”

Chciałbym zwrócić waszą uwagę na zazdrość. Zazdrość burzy, uderza w tego, kto zazdrości oraz w tych, którym on zazdrości. Zazdrość rujnuje relacje. Owoce takiej zazdrości świadczą, że nie tylko pochodzi z ciała, ale wręcz z piekła. Inne owoce zazdrości przytacza Księga Mądrości Syracha 30,24a:

„Zazdrość (…) skraca dni”

Zazdrość niesie destrukcję. Zazdrość zabiera ci to wszystko, co jest dobre, ujmuje ci.

Jest jednak również inna zazdrość i mówi o niej Apostoł Paweł w liście kierowanym do swoich umiłowanych dzieci w Chrystusie, którzy ofiarnie zajęci byli głoszeniem ewangelii i troszczeniem się o innych wierzących. 2 List do Koryntian 11,2a:

„Jestem bowiem o was zazdrosny Boską zazdrością.”

Wynika stąd, że oprócz zazdrości wymienionej wśród owoców ciała jest też zazdrość Boska, pochodząca od naszego Pana.  Słowo Boże potwierdza, że Bóg jest Bogiem zazdrosnym. Zazdrość więc nie pochodzi z ciała, lecz z ducha. Jest zazdrość pochodząca od ducha złego, tania, której pełno jest we współczesnym świecie, nieraz także w nas, ta niszcząca, oraz zazdrość Boża, pochodząca od zupełnie innego ducha. Księga Wyjścia w 20 rozdziale prezentuje przykazania, w których wyraźnie powiedziane jest, że Bóg jest  Bogiem zazdrosnym. W innym miejscu tej Księgi, 34,14, czytamy:

„Nie będziesz oddawał pokłonu bogu obcemu, bo Pan ma na imię Zazdrosny: jest Bogiem zazdrosnym.”

Bóg nie chciał żadnych figur, wizerunków, obrazów. Bóg chciał ciebie i mnie. W Starym Testamencie Boża zazdrość przejawiała się tym, że wyniszczał, wysyłał swój niewierny naród do niewoli. Dzisiaj te przejawy Bożej zazdrości kłócą się w jakiś sposób z Chrześcijaństwem. Często też wzbudzają kontrowersję, jak ten miłujący Bóg mógł wyniszczać całe rody, setki ludzi. Ale czy to jest cała prawda o Bożej zazdrości? Czy tak wygląda zazdrosna miłość Pana Zastępów? Ciekawe jest, że w pewnym momencie Bóg przestał wyniszczać, zaprzestał okazywania swej zazdrości w taki sposób. Może dlatego, że zobaczył, że to nie działa na człowieka, nie wzbudza w nim takiej bojaźni, jakiej oczekiwał?

Bóg zmienił styl – posłał Jezusa, zapoczątkowując tym samym Nowe Przymierze. Bóg nadal cię kocha swoją niezwykłą miłością, miłością, która jest pełna Boskiej zazdrości. Ta zazdrość jednak nie niszczy, nie wyrządza krzywdy, nie przyczynia się do zła, ale ma korzystny wpływ.  Ten nowy styl Bożej zazdrości o ciebie i o mnie ukazany jest w Księdze Izajasza 9, 1- 6, gdzie bardzo wyraźnie ukazane jest, że zazdrosna miłość Boga do ciebie i do mnie jest motorem wyświadczania dobra. W ciemności pojawia się światłość, w twoim zakłopotaniu, bezradności pojawia się nadzieja. Ten, który wszystko mógł, ogołocił samego siebie i przyszedł na ziemię, by tutaj poświęcić  tobie i mnie to, co jeszcze pozostało z tego ogołocenia. W tym się przejawia prawdziwa, zazdrosna miłość pochodząca z Ducha Świętego. Jezus pokazuje wzór prawdziwej miłości pełnej Bożej zazdrości. Ta miłość nie rani, nie zabiera, nie rości sobie, nie ma pretensji ani żalu. Ta miłość daje, poświęca, traci, oddaje. Jezus pokazuje, że my także powinniśmy być o siebie zazdrośni, czyli zatroskani o siebie. Apostoł Paweł pokochał tych, którym głosił ewangelię, zazdrosną miłością, dlatego nie był obojętny na to, że zaczęli iść za jakąś inną ewangelią. Jego troska o nich wyrażała się w niezgodzie na ich zejście z drogi prawdy i na ich zgubę.
Nowy styl Bożej zazdrości, którą nam dał, polega na tym, że jest to zazdrość łaskawa, pełna poświęcenia. Jezus przyszedł w konkretne miejsce potrzeby i obdarował, podniósł, przebaczył, zaakceptował, pocieszył. Ta miłość zazdrosna tego dokonała, ona jest czynna.  Weź tą miłość, która ma w sobie zazdrość pełną poświęcenia, pełną hojności, obdarowywania, pomocy. Wierzę, że ta zazdrość nie skraca, ale wydłuża nasze dni.

Spotkanie czwartkowe – 05.09.2013 r.