Dobre słowo

Fot Sxc Hu Greyman

W dzisiejszych czasach jest deficyt na dobre słowa. W gąszczu informacji i wiadomości, którymi codziennie zasypuje nas świat, media, jest wielki deficyt na dobre wiadomości – dobre słowa. Dlaczego? Może dlatego, że złe wiadomości lepiej się sprzedają!

Każde słowo niesie jakiś potencjał: dodatni lub ujemny. W ciągu jednego dnia mówimy i słyszymy tysiące słów. W Księdze Mądrości Syracha 37;17-18 można przeczytać takie słowa:

„Korzeniem zamierzeń jest serce, z którego wyrastają cztery gałęzie: dobro i zło, życie i śmierć, a władzę nad nimi sprawuje język”.

Czy kontrolujesz swój język w każdej sytuacji? Powiesz, język tak, ale SMS-y i maile NIE- tam jestem odważniejszy. Przy ich pomocy też przekazujemy SŁOWA!

Słowa wypowiedziane w pośpiechu, złości, bez przemyślenia potrafią zranić. Słowem można zadać ból lub można podnieść kogoś na duchu, wesprzeć. Przez słowa można okazać miłość, szacunek, współczucie, przyjaźń lub nadzieję. Święty Paweł zawarł w Liście do Galatów 6;8 taką przestrogę:

“Bóg nie pozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.”

Co człowiek sieje, to i zbierać będzie! Dotyczy to także słów, tego, czego słuchamy, czym się karmimy, na co patrzymy i czego tego potem pożądamy. Kolejna prawda: kto sieje w ciele, jako plon ciała zbierze zagładę, czyli śmierć, zaś kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne!  Chcesz, by było Ci bliżej do nieba – siej w to, co duchowe w swoim życiu!

Jeśli chodzi o kierunek przepływu słów, można odnieść ten temat do 3 aspektów:

  1. Słowa w relacji: Ja – Bóg.
  2. Słowa w relacji: Ja – otoczenie ludzi najbliższych – rodzina oraz osoby wierzące,
  3. Słowa w relacji: Ja – otoczenie ludzi niewierzących.

Aspekt 1)

Osobie wierzącej, która doświadczyła Boga w działaniu, nie trzeba tłumaczyć, jak ważna jest ta dziedzina w jego życiu. Rozmowa i wypowiadanie słów do Boga jest ważne! Ale jak naprawdę to wygląda w Twoim życiu? Jakie słowa kierujesz do Boga i co przepływa przez Ciebie w Jego kierunku?

Może być tak, że lubisz rozmawiać z Bogiem, czujesz się dobrze kiedy mówisz Mu o wszystkim. Lubisz być szczerym i traktujesz Go poważnie, kiedy trzeba, przepraszasz, kiedy jest potrzeba, prosisz o pomoc albo dziękujesz Mu za wszystko.

Może jednak też być tak, że jesteś obojętny na relację z Bogiem i rzadko poświęcasz czas na rozmowę z Nim. Konsekwencją zaniedbania relacji JA – Bóg jest duchowe wyniszczenie i uschnięcie w wierze.

Niektórzy tłumaczą swe rzadkie spotykanie się z Bogiem zabieganiem, że mają mało czasu. Mądrze wykorzystuj swój czas. Popatrz, ile tak naprawdę czasu ucieka Ci przez palce na rzeczy, bez których mógłbyś się obejść. Inni tłumaczą swe rzadkie spotkania z Bogiem pretensjami, np.: za to, czego nie mają, kim są lub kim nie są, co im się nie udało, co ich spotkało itd. Biblia przestrzega, by nie patrzeć wstecz. Postaw kropkę, przewróć kartkę i zacznij od nowa! Zamknij to, co było i idź dalej.

Są też tacy, którzy mówią: co tam będę zawracał Bogu głowę takimi małymi sprawami. Bóg jednak pragnie Cię usłyszeć – pragnie rozmowy z Tobą i chce Ci pomóc.

Czasami jest tak, że jeden mały problem przysłania Ci Boga. Nie martw się tym jednym brakującym puzzlem w całej układance, tym jednym niedomaganiem czy brakiem. Ciesz się tym, co masz, co już osiągnąłeś, otrzymałeś. Doceń to i niech popłyną za to słowa wdzięczności do Boga!

Dobre słowa w kierunku Boga to nie słowa wyszukane, elokwentne, ale przede wszystkim szczere…Wyznanie Bogu grzechu, przeproszenie też będzie dobrym słowem, które On chce usłyszeć.

Mk 12;30 “I będziesz miłował Pana Boga twego z całego serca twego, z całej duszy i ze wszystkich myśli, i ze wszystkich sił.”

Bóg pragnie relacji z nami. Wypowiadając słowa szczere, okazujesz Mu miłość, szacunek i cześć.

W aspekcie relacji JA – BÓG ważne jest też, by dać Bogu czas, by do nas mówił. Nie odchodź ze spotkania z Bogiem bez słowa, bez wskazówki…

Najczęściej Bóg mówi przez biblię. Gdy czytamy Boże słowo, Bóg mówi do nas w myślach i w sercu. Pamiętajmy, by nie tylko mówić do Boga, ale poświęcać czas na czytanie biblii. Znajdź odosobnione miejsce, gdzie będziesz mógł się wyciszyć, skupić i usłyszeć Boga. Psalm 119 zawiera dwie prawdy:

w.57 “Udziałem moim, Panie, przestrzegać słów Twoich.”

Aby przestrzegać słów, trzeba też je znać i przypominać je sobie!

w. 93 ”Nigdy nie zapomnę przykazań Twoich, bo przez nie zachowujesz mnie przy życiu”

Słowa, które Bóg wypowiada do Ciebie, zachowują Cię przy życiu!

Aspekt 2)

Wiemy, że trudno być dobrym i owocnym chrześcijaninem na zewnątrz, kiedy w domu nie mamy poukładanych relacji z najbliższymi. Trudno mówić dobre słowa do najbliższych, kiedy wypowiadamy czasami niewłaściwe słowa do ukochanych w gniewie, złości… Na ile stosujesz słowa z Biblii, aby nad twoim gniewem nie zachodziło słońce? Pamiętaj, że gniew najbardziej szkodzi temu, kto się gniewa, bo twój gniew wróci do ciebie.

W relacji z najbliższymi warto również pamiętać o takich podstawowych dobrych słowach jak proszę, przepraszam, dziękuję.

Najbardziej magiczne słowo z tych trzech, to przepraszam. Z jednej strony najtrudniej je wypowiedzieć, ale wypowiedziane, niesie ogromne zmiany. Dlaczego? Bo Bóg kocha uniżonych.

Nie buduj murów podejrzeń w relacji z ludźmi na jednym słowie, nie warto. Czasami idzie o drobnostkę, o małą rzecz – o jedno źle zrozumiane słowo, i rodzi się konflikt.

Pamiętaj: Mów co uważasz, ale uważaj co mówisz!

Mamy deficyt dobrego słowa na co dzień również wśród wierzących, dobrego w sensie budującego.

Jeśli trudno nam przychodzi powiedzieć coś dobrego, ciepłego i budującego, to jest pierwszy sygnał, że może mamy zaniedbaną relację JA – BÓG i szukamy tematów zastępczych.

Gdy jest coś w nas budującego, to samo to wypływa z nas i chcemy się tym dzielić z innymi.

Dbaj najpierw o relację z Bogiem, a wtedy będziesz jak bijące świeże źródło, a nie staw, w którym zawsze stoi ta sama woda.

Aspekt 3)

Jako chrześcijanin musisz pamiętać, że ludzie wokół czytają Cię po Twoim zachowaniu i po Twoich słowach. Używaj dobrych i właściwych słów do swoich współpracowników, studentów, nie odpłacaj złem za zło, ale dobrem! Mądry odpowiada dobrymi słowami. Najpierw pomyśl – potem mów!

Najlepsze dobre słowa, jakie możemy dać otoczeniu, to ewangelia, twoje świadectwo o żywym Jezusie. W kontakcie z ludźmi niewierzącymi bądź sobą i bądź świadectwem.

Każdego dnia dostajemy od Boga takie kamienie, którymi mogą być: jakieś dobre słowo, różne sytuacje w kontakcie z innymi ludźmi, ale tylko od nas zależy, co z tym zrobimy, czy zbudujemy mur czy pomost dla ewangelii. Pamiętaj słowa Świętego Pawła z 1Kor 1:21:

“(…) spodobało się Bogu przez głupstwo głoszenia słowa zbawiać wierzących.”

Spotkanie poniedziałkowe – 05.08.2013 r.