Ewangelia

Fot Sxc Hu Sraburton

Ewangelia to dobra nowina, dobra wieść o Jezusie Chrystusie, o Jego męce, śmierci, zmartwychwstaniu i zwycięstwie. To dobra nowina o tym, że Jezus się narodził jako człowiek, żył, a potem dał się ukrzyżować za moje i twoje grzechy – by nas uratować od śmierci.

Jest to dobra nowina  o tym, że Jezus kocha ciebie i mnie, że dał ci życie, zaplanował je od początku do końca, że chce mieszkać w twoim sercu, że chce cię prowadzić przez życie, że chce mieć z tobą relacje i rozmawiać z tobą, że chce być twoim przyjacielem, pomagać ci, wspierać cię, pocieszać, dodawać sił, chce cię podnosić, gdy upadniesz, nadawać cel i sens twojemu życiu, byś był- była spełniona i wreszcie chce spotkać się z tobą w niebie. Czyż to nie jest wspaniała nowina?

Czy istnieje jakiś powód, by o niej nie mówić? Wręcz odwrotnie, Jezus daje nakaz głoszenia ewangelii- Mk 16, 15-16 oraz 20:

„I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! 16 Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły”.

Z tego nakazu wyciągnąć można kilka wniosków:
– mamy iść i głosić wszelkiemu stworzeniu;
– od tego zależy życie wieczne ludzi;
– Jezus będzie z nami współdziałał:
– mówieniu ewangelii towarzyszą znaki i cuda.
dzięki temu, że ktoś się przejął tym poleceniem Jezusa, ty i ja poznaliśmy Jezusa, mogliśmy zaprosić Go do swojego serca i zacząć z Nim żyć. Jak więc mówić i kiedy?  Wskazówkę znajdujemy w Liście do Efezjan 5, 15-16:

„Baczcie więc pilnie, jak postępujecie, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy. 16 Wyzyskujcie chwilę sposobną, bo dni są złe”. 

Przede wszystkim, wykorzystuj każdą sposobną chwilę, czy jesteś w szkole czy  w pracy, czy w autobusie, czy w szpitalu… Nic nie dzieje się przypadkowo. Ludzie, których Bóg stawia na twojej drodze, też nie są przypadkowi. Jeśli nie lubisz mówić, napisz list lub maila, albo sms ze słowem Bożym. Możesz też zaproponować modlitwę osobie, która ma problem. Dzieje Apostolskie opisują w rozdziale 3 sytuację, w której apostołowie Piotr i Jan spotykają chromego. Choć nie mieli nic tak po ludzku, nie wycofali się:

„Nie mam srebra ani złota – powiedział Piotr – ale co mam, to ci daję: W imię Jezusa Chrystusa Nazarejczyka, chodź!”

Ta sytuacja prawie ich przerosła, ale wiedzieli, że mają najcenniejszy skarb- Jezusa, który może wszystko. Wiedzieli też, że mogą w autorytecie imienia Jezus zanieść uzdrowienie temu człowiekowi. Jest wiele możliwości, a Duch Święty wskaże ci ten najlepszy. Możesz pożyczyć płytę, książkę, film lub razem pooglądać i porozmawiać. Możesz zaprosić na spotkanie modlitewne lub na imprezę ewangelizacyjną.

Często nie podejmujemy działania, bo uważamy, że nie potrafimy, bo jesteśmy nieśmiali, bo nie chce nam się lub stwierdzamy, że nam tego nie potrzeba, bo mamy małe dzieci lub jesteśmy za starzy lub najnormalniej nie mamy już znajomych, którzy nie słyszeli ewangelii. Jednak każda ewangelizacja zaczyna się na modlitwie. To Bogu zależy na tobie i na ludziach, do których cie posyła. Proś Jego, by pokazał ci właściwą osobę, by dał ci odwagę, chcenie. To On jest w nas sprawcą chcenia i działania zgodnie z Jego wolą. Proś Jezusa, by uwrażliwił na nowo twoje serce, uszy i oczy, byś był wrażliwy na drugiego człowieka. Przeproś Jezusa za obojętność na drugiego człowieka, za egoizm, że trzymasz skarb, który otrzymałeś od Boga, tylko dla siebie. Pamiętaj, że zostałeś powołamy do głoszenia ewangelii, że Bogu zależy na tym bardziej niż tobie, że On sam stworzy dogodną sytuację i da ci właściwe słowa, a przede wszystkim, że są ludzie, do których tylko ty możesz dotrzeć i oni czekają na ciebie.

Apostoł Paweł odkrywa jeszcze jedną prawdę związaną z mówieniem ewangelii- Rz. 1,16:

„Bo ja nie wstydzę się Ewangelii, jest bowiem ona mocą Bożą ku zbawieniu dla każdego wierzącego, najpierw dla Żyda, potem dla Greka.” 

Moc Boża objawia się w czasie mówienia ewangelii i dotyka nie tylko słuchającego, lecz także mówiącego. Wnosi do życia radość, siły, poczucie spełnienia, ożywienie. Gdy masz czas trudny, może pełen smutku i depresji- ewangelia może okazać się lekarstwem również w takim czasie. Głoszeniu Ewangelii towarzyszą znaki i cuda, tak w życiu słuchających jak i mówiących. Zacznij mówić ludziom o przebaczeniu i miłości Jezusa.

Spotkanie modlitewne – 24.10.2013 r.

© 2014 tylkojezus.pl