Historia Karoliny

Fot Sxc Hu Ba1969

Odkąd pamiętam Bóg był zawsze obecny w moim życiu. Jako mała dziewczynka chodziłam z rodzicami do kościoła, w domu rodzice czytali ze mną i moimi siostrami Biblię dla dzieci, raz w roku jeździliśmy całą rodziną na pielgrzymkę, aby podziękować Bogu za to co mamy. Rodzice robili wszystko, żeby nas dobrze wychować i stosowali do tego biblijne zasady.

W czasie kiedy dojrzewałam stawiałam Bogu coraz więcej pytań, ale nie wiedziałam w jaki sposób Bóg może na nie odpowiedzieć. Próbowałam czytać Pismo Święte, ale szybko się zniechęciłam bo wiele rzeczy było dla mnie zbyt trudnych i niezrozumiałych. Wiele razy próbowałam szukać Boga np. idąc na pielgrzymkę czy biorąc udział w konkursie wiedzy biblijnej, ale odnosiłam wrażenie, że Bóg jest zbyt potężny, odległy i zajęty innymi sprawami aby chciał mi poświęcić czas.

Kiedy byłam na pierwszym roku studiów do mojego pokoju w akademiku przyszli ludzie, którzy niesamowicie opowiadali o Bogu. Miałam wrażenie, że znają Go osobiście. Widziałam w ich oczach ogromną radość, którą chcieli się ze mną podzielić. Powiedzieli, że jedyną rzeczą, którą muszę zrobić jest zaproszenie Boga do mojego życia i powierzenie Mu każdej mojej sprawy. Opowiadali, że u nich nastąpił wówczas prawdziwy przełom, ponieważ zrobili to świadomie i bardzo tego chcieli.

Kiedy zostałam sama w pokoju zawołałam do Pana, aby dał mi się poznać tak jak mówili Ci ludzie. Aby przyszedł do każdej dziedziny mojego życia i poukładał ją tak jak sam chce. Podczas tej modlitwy poczułam jak bardzo jestem grzeszna i zaczęłam przepraszać Pana za wszystko, co mi się wówczas przypominało. Modlitwa ta trwała chwilę, ale była dla mnie ogromnym przeżyciem. Płacząc mówiłam, że jeśli Pan rzeczywiście mnie słyszy, to pragnę aby pokazał mi to w najbliższym czasie.

Pan słyszał tę modlitwę i dał mi się poznać. Przyszedł do mojego serca z ogromną miłością i pokojem, których nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Zaczęłam czytać Biblię i rozumieć jej przesłanie, pragnęłam spędzać czas z ludźmi, którzy kochają Boga i opowiadają jak działa w ich życiu. Miałam nieznane mi wcześniej pragnienie modlitwy. Czułam się najbardziej wyjątkową osobą na świecie, ponieważ Pan pokazał mi jak bardzo mnie kocha i co zrobił aby mnie uratować.

I ta historia trwa nadal. Pan codziennie zaskakuje mnie Swoją miłością i uczynił z mojego życia niezwykłą przygodę, która jak niewiele rzeczy na tym świecie ma zapowiedź szczęśliwego zakończenia.

© 2014 tylkojezus.pl