Młodzi gniewni

Fot Sxc Hu Lusi   Fot 03

„Młodzi gniewni”. Tak, jestem pewna, że w taki sposób możemy się określić. Młodzi, bo młodzi. Jesteśmy gimnazjalistami, licealistami, a nawet studentami. Aa, przepraszam, wpadają również absolwenci. Gniewni, bo każdy z nas ma w sobie cząstkę buntownika, tego, który chciałby zmienić świat, postawić na swoim i być na przekór wszystkim zasadom. Dokładnie. Staramy się iść pod prąd, a swoim życiem i zachowaniem wskazywać na Tego, dzięki któremu w życiu jest coś więcej niż schematyczne – nauka, facebook, spanie, facebook, jedzenie, facebook, odświętnie nasza-klasa oraz pudelek. Zdziwiony? Naprawdę, z życia można wziąć coś więcej, niż polubienie postu internetowego znajomego. Żyjemy w środowiskach, w których naprawdę ciężko mówić o Jezusie, zwłaszcza, że rówieśnicy coraz mniej chętnie chcą słuchać, dlatego poprzez swoją postawę, poprzez swoje życie czynem, a nie słowem głosimy Dobrą Nowinę.

No nie mów mi, że Jezus chce używać i działać w życiu zdemotywowanych nastolatków? Tak, Jezus działa w życiu każdego z nas. Czasami poprzez wielkie rzeczy, czasem objawia się w drobnostkach, ale każdy przejaw Bożej miłości i obecności jest dla nas bardzo ważny.

Co robimy na spotkaniach?

To, co tygryski lubią najbardziej, czyli jemy, jemy, jemy oraz…. gramy w Chińczyka! Nasze spotkania przepełnione są uwielbieniem Jezusa, w taki sposób, w jaki lubimy najbardziej, czyli poprzez śpiew oraz modlitwę. Rozmawiamy na różne tematy. Poruszamy ważne kwestie, poznajemy się na nowo. Urządzamy dzikie potańcówy. Szalejemy do białego rana w doborowym towarzystwie, przy pięknie zastawionym stole. A wiesz, co może zaskoczyć Cię najbardziej? Bawimy się bez alkoholu. Lecz niestety, muszę teraz złamać pewne stwierdzenie mówiące o tym, że chrześcijańskie jest nudne. Zapraszam wszystkich bardzo serdecznie na spotkanie, aby każdy przekonał się, że jest zupełnie inaczej. Ba, „chrześcijańskie” nigdy nie stało obok „nudne”. Lecz to nie wszystko! Oprócz kilkugodzinnych imprez organizujemy wyjazdy na przeróżnego rodzaju koncerty, konferencje, wypady, podczas których możemy bawić się w gronie innych nawróconych młodych ludzi. A gdy jest ciepło bieremy kiełbaski i heja z ogniskiem. Odpalamy film i pod gołym niebem, śmiejemy się do upadłego. Cieszymy się i korzystamy z wolności, którą mamy w Jezusie. Realizujemy szalone pomysły, jesteśmy sobą przed sobą, bo wiemy, że łączy nas jeden Duch, jedna więź. Jesteśmy dla siebie wsparciem, a gdy mamy doła, czy przeżywamy platoniczną miłość wiemy, że możemy na siebie liczyć.

Jeśli czujesz, że chciałbyś, aby piątek nie kojarzył się imprezą na facebooku, oraz podgrzewaniem ławki na Rynku i wrzucaniem monet do fontanny, uparcie wierząc, że stanie się cud, zapraszamy! Znam Kogoś, kto jest w stanie spełnić Twoje marzenia i sprawić, że zaczniesz żyć w pełni, w 100%!

Spotykamy się na os. Sady 1, w piątek, (co dwa tygodnie) o godz. 18:30. Gwarantujemy dobry, Boży czas, doborowe towarzystwo i mnóstwo dobrego jedzenia.

© 2014 tylkojezus.pl