Moja wartość w Bogu

Fot Sxc Hu TheRivo

Jak patrzysz na siebie? Czy akceptujesz samego siebie? – to pytania, które mają niezwykle istotne znaczenie. W Biblii (Rdz.1,27 i Ps. 139,13) czytamy, że zostaliśmy stworzeni na Boże podobieństwo i w sposób cudowny. Dlatego powinniśmy akceptować siebie jako Boże dzieło.

Źródłem twojej wartości jest Bóg i dzięki temu żadne okoliczności nie są w stanie spowodować, że ją stracisz. To nie opinia ludzka decyduje, czy jesteś wartościowy/a, ani to, co ty o sobie myślisz, ale to, co myśli o tobie Bóg. A On myśli o tobie dobrze i nie pomylił się, stwarzając cię w taki sposób. Bóg przeznaczył nas do konkretnych dzieł i wyposażył nas we wszystko, co jest potrzebne, by wypełnić te zadania (Ef. 2,10).

Jednak często nie podejmujemy się realizowania Bożej woli, ponieważ dajemy się ograniczyć, zahamować. Diabeł chce nam udowodnić, że jesteśmy bez wartości, dlatego przychodzi do nas z kłamstwami i oskarżeniami, by oddalić nas od Bożej prawdy, byśmy tkwili w tzw. dole.

Innym diabelskim narzędziem jest pycha i wyniosłość, które sprawiają, że zwracamy się ku sobie i czerpiemy przyjemność z sukcesów, przypisując je swoim zdolnościom. Czujemy wtedy, że jesteśmy na szczycie i z góry patrzymy na innych.

Obie te skrajności – góra i dół – hamują nas w chodzeniu za Jezusem. Jeżeli w naszym życiu Jezus będzie na pierwszym miejscu i On będzie źródłem naszej wartości, czyli doły zostaną wypełnione, a każda góra zrównana, wtedy wypełnimy przeznaczone nam dzieła i „wszyscy ujrzą zbawienie Boże” (Łk. 3, 5-6).

 

Spotkanie modlitewne 19.02.2015 r.

© 2014 tylkojezus.pl