Pokora

Fot Sxc Hu Mart1n

O czym chcielibyście dziś posłuchać? Jakiego rodzaju słowa zachęty lubicie słuchać?Co jest miłe dla Waszych uszu? Jakie słowa są dla Was dziś strawne? Co Was buduje i podnosi?

Nie jestem doświadczonym mówcą czy kaznodzieją, ale chciałbym, aby teraz sam Bóg poruszył Wasze serca. Chcę dziś Was zachęcić do postawy, która bardzo leży mi na sercu i wiem, że mi jej bardzo brakuje. Niestety w dzisiejszych czasach nikt za bardzo nie chce o niej słuchać, nikt nie chce o niej rozmawiać, bo niby jest:

 

  • staroświecka,
  • niemodna i niepopularna,
  • ciężka do wprowadzenia w życie,
  • niedopasowana do współczesnego świata,
  • kojarzona tylko z wyrzeczeniem, ofiarą, męką czy wielką stratą czyli nieopłacalna,
  • kojarzona często z porażką i pośmiewiskiem,
  • kojarzona z frajerstwem i naiwnością,
  • niestety jest jej coraz mniej wśród chrześcijan, wśród braci i sióstr.

Czego nam brakuje, aby kwitnąć, aby czuć się szczęśliwymi i spełnionymi, aby mieć pewność, że pełnimy wolę Bożą? Co jest takiego życiodajnego dla nas? Jak myślicie: co to za postawa?… POKORA

Bóg mi uświadomił, jak bardzo niedomagam w tej dziedzinie. Brakuje mi pokory w wielu sytuacjach mojego życia i to krótkie słowo zachęty będzie przekazaniem tego, co zobaczyłem u siebie.

Czym jest pokora?

Definicja pokory wg Wikipedii:

 „Cnota moralna, która w ogólnym rozumieniu polega na uznaniu własnej ograniczoności, nie wywyższaniu się ponad innych i unikaniu chwalenia się swoimi dokonaniami.”

Sama definicja nie jest skuteczną zachętą do tego, by być pokornym. Jak mogę Was w tej sytuacji zachęcić do tego, by być pokornym? Kto lubi być pokornym, kto może o sobie powiedzieć, że jest pokorny?

Co trzeba powiedzieć, by pokora miała praktyczne zastosowanie w naszym życiu?

Jak przedstawić pokorę w praktyce?

  1. dobrowolne uniżenie się przed kimś, inaczej mamy do czynienia ze strachem (to nie jest przymus),
  2. świadczy o sile, a nie o słabości człowieka (dotychczas myślałem inaczej),
  3. sposób na Boże prowadzenie i Boże błogosławieństwo,
  4. postawienie kogoś za wyżej stojącego od siebie (Nie zawsze ja wiem, co jest dla mnie lepsze),
  5. przyznawanie się do błędów, ale i szukanie sposobu ich naprawy (nie wystarczy się przyznać),
  6. nie osądzanie i nie krytykowanie innych  (Jak często to robimy?  Może codziennie? Może nasze zachowanie, nasz język na to wskazuje? Dlaczego zbyt wcześnie osądzamy ludzi, nie znając wszystkich okoliczności? Według mnie to stawanie w miejscu Boga),
  7. uciekanie od pochwał i pochlebstw w myślach i czynach,
  8. mówienie o swoich grzechach, a nie o grzechach innych,
  9. przyjęcie tego, że Bóg wszystko wie i wszystko widzi  (Czasami chcemy wszystko zrozumieć i zbyt często żądamy od Boga wyjaśnień różnych okoliczności, ale to nie jest postawa pokory. Z perspektywy Boga widać dużo więcej. Tak samo człowiek widzi więcej niż mrówka),
  10. nadprzyrodzone spoiwo w relacjach (Kto nie chce mieć pokornych dzieci, żony, męża, braci…? Często trzeba się uniżyć przed braćmi, żoną, dziećmi),
  11. unikanie żartów (Czasami żartami chciałem rozluźnić atmosferę w towarzystwie, ale w efekcie komuś dogadałem lub kogoś poniżyłem. Każdy inaczej może odbierać żarty, więc lepiej w ogóle nie żartować sobie z kogoś).

Komu należy się nasza pokora?

Pokora należy się przede wszystkim Bogu

1P 5,6: „Upokórzcie się więc pod mocną ręką Boga, aby was wywyższył w stosownej chwili.”

     Stań przed Bogiem w pokorze, a On Cię podniesie.

Pokora należy się też względem ludzi

Ef 4,1-2: „A zatem zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny  powołania, jakim zostaliście wezwani, z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości.”

Pokora nie należy się względem diabła

1P 5,8-9a: „Bądźcie trzeźwi! Czuwajcie! Przeciwnik wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć. Mocni w wierze przeciwstawcie się jemu!”

Nasza pokora nie należy się diabłu, jemu nie możemy być posłuszni. Szczególnie chodzi tu o jego oskarżenia w naszych myślach.

W jakich sytuacjach potrzebna jest jeszcze pokora?

– tam, gdzie chcemy się czegoś nauczyć – w szkole, na studiach (Który nauczyciel lubi niepokornych uczniów?)

– względem każdego przełożonego: czy to w szkole, czy w pracy, czy w Kościele (Czy potrafię się uniżyć przed innym człowiekiem? Czy zawsze szanuję swego przełożonego bez względu na jego czyny i słowa?)

– szczególnie zaś tym, którzy chcą rozpocząć swe życie z Bogiem  (Uznanie swej grzeszności i przyjęcie Jezusa do swojego życia jako Pana i Zbawiciela, a potem życie dla Niego, to przykład pokory).

Jak zdobyć pokorę?

Mt 11,29: „Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych.”

Ucz się pokory od Jezusa.

Hbr 12,2: „Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na [jego] hańbę, i zasiadł po prawicy tronu Boga.”

Jezus miał więcej do stracenia niż my, a jednak się uniżył. My tak często mamy problem, by się uniżyć.

WNIOSKI

– Jeśli chcesz się Bogu podobać, musisz zanurzyć się w pokorze.

– Musimy weryfikować pychę w sobie, a nie u innych, by nie czuć się atakowanym czy krytykowanym, gdy ktoś po prostu z dobrego serca zwraca nam uwagę (troska rodziców o dzieci).

– Jeśli uniżysz się przed Panem, to nie zaboli Cię żadne ludzkie upokorzenie.

– Jeśli sam się poniżysz, to czeka Cię już tylko wywyższenie.

– Pokora rozwiązuje wiele naszych problemów: emocjonalne, rodzinne, finansowe.

– Naśladuj postawy ludzi pokornych, bądź też w tej dziedzinie zachętą dla innych.

– Pokorny chrześcijanin kocha swój Kościół czyli swoich braci i swoje siostry w wierze pomimo ich wad.

– Bóg jest strasznie zakochany w ludziach pokornych i takich będzie błogosławić.

Amen

Adam

Spotkanie poniedziałkowe, 2013.03.04.