Ewa
Odkąd pamiętam, byłam spokojną, posłuszną, dobrze uczącą się dziewczyną, która nie sprawiała większych problemów swoim rodzicom. Miałam wzorowe zachowanie, chodziłam do kościoła i starałam się postępować według Bożych przykazań. Jak większość moich koleżanek szczęścia i poczucia bezpieczeństwa upatrywałam w relacji z mężczyzną. I kiedy po raz pierwszy zakochałam się, po niecałym roku, przeżyłam rozczarowanie. Był…








